Lepiej tego nie rób – czyli 10 ryzykownych prezentów dla miłośników psów

Pies to nie rzecz

W okolicach świąt bardzo często poszukujemy prezentów, które mogą być atrakcyjne dla naszych bliskich. Często chcemy dopasować podarunek do ich zainteresowań. Nie może zatem dziwić, że miłośnicy zwierząt otrzymują prezenty powiązane z pupilami. Nie każdy jednak upominek tego typu będzie trafiony. O tym, czego unikać, dowiesz się, czytając ten artykuł.

Piszczące zabawki

Piszczące zabawki to dość popularny produkt w sklepach zoologicznych. Wydają się być atrakcyjne, wyglądają całkiem dobrze, a dodatkowo wydają dźwięki. Jednak opiekun czworonoga nie musi podzielać tej opinii. Dlaczego?

Spróbuj wyobrazić sobie sytuację, że budzisz się w środku nocy i chcesz po cichu, nie budząc domowników, przejść z pokoju do kuchni, aby się napić. Nie włączasz światła i na palcach kierujesz się po szklankę wody. Po drodze nieświadomie nadeptujesz na piszczącą zabawkę psa. Ta natomiast najczęściej wraca wolniej do swojego pierwotnego kształtu, przez co pisk jest przeraźliwy i trwa wystarczająco długo, aby obudzić w spokojną noc nie tylko domowników, ale także sąsiadów.

Sytuacja może być jeszcze bardziej problematyczna, jeżeli pies boryka się z jakimiś zaburzeniami zachowania lub innymi problemami. Dodatkowym zagadnieniem jest kwestia wychowania i reagowania przez czworonoga na tego typu odgłosy. Jednak już powyższa wizja jest wystarczająco odstręczająca od tego typu zabawek.

Karma

Karma to z pewnością przydatny produkt w domu, w którym mieszkają psy. Jest jednak bardzo złym pomysłem na prezent, szczególnie jeżeli nie wiemy, co jedzą czworonogi. Należy podkreślić, że nawet psy bez żadnych szczególnych potrzeb żywieniowych, są przyzwyczajone do określonego pożywienia. Nagła zmiana karmy może spowodować u nich problemy trawienne. Do tego dochodzi potencjalny problem alergii, chorób (np. cukrzyca, niewydolność nerek) i indywidualnych uwarunkowań zwierzęcia.

Powyższe powoduje, że bardzo trudno będzie dobrać karmę, która spełni oczekiwania. Jeżeli nie masz wiedzy na temat tego, w jaki sposób opiekun karmi swoje psy, to nie kupuj karmy. Nie rób tego również wtedy, gdy posiadasz wiedzę na temat żywienia danego czworonoga sprzed kilku miesięcy czy tygodni. Skąd możesz bowiem wiedzieć, czy w tym czasie zwierzę nie miało zdiagnozowanych problemów zdrowotnych lub opiekun z innych przyczyn zmienił pokarm?

Przysmaki

Przysmaki to produkty, które najczęściej promowane są przez producentów w taki sposób, aby przyciągnąć uwagę klientów. Ekspozycja w sklepach oraz sposób reklamowania tego typu towarów sprzyja impulsywnemu ich kupowaniu. Stąd szukając prezentu dla miłośnika psów, można łatwo dać się skusić na tego typu zakup. Nie jest on jednak najlepszych pomysłem na podarunek.

Po pierwsze najczęściej nie mamy pojęcia, jakiego typu przysmaki lubi dany pies. Czworonoga trzeba poznać, aby mieć świadomość, co preferuje. Przysmaczki mogą okazać się w określonej sytuacji mało smaczne dla konkretnego czworonoga. Po drugie – nie znając sytuacji zdrowotnej psa, można zakupić produkty, które będą powodować u niego alergię, ze wstrząsem anafilaktycznym włącznie. Po trzecie – aby dobrze dobrać tego typu produkty należy doskonale orientować się, w jaki sposób opiekun podchodzi do kwestii żywienia i wychowania psa.

Suplementy diety

Część opiekunów psów suplementuje ich dietę. Dotyczy to głównie psów karmionych pożywieniem przygotowywanym samodzielnie w domu. Niektóre suplementy podawane są wspomagająco przy leczeniu niektórych schorzeń. Jednak najlepiej jest konsultować tego typu decyzje z lekarzem weterynarii, dietetykiem zwierzęcym lub zoofizjoterapeutą.

Zakup suplementów diety dla psa przy braku wiedzy na temat sytuacji zdrowotnej danego zwierzęcia i bez odpowiednich kompetencji w tym zakresie jest bardzo ryzykowne. To, że dany specyfik pomógł innemu psu, nie gwarantuje, że będzie on bezpieczny i odpowiedni dla innego.

Szelki

Szelki dla psów są często wybieranym produktem ze względu na wysoki poziom ich bezpieczeństwa szczególnie w przypadku szczeniaków, które uczą się chodzić na smyczy. Niestety nieodpowiednio dobrane mogą powodować urazy lub nie spełniać swojej funkcji.

Z tego względu nie należy kupować szelek dla psów w prezencie. Dorosły pudel miniatura może mieć od 28 do 35 cm w kłębie, a standardowy – od 45 do 60 cm, więc znajomość rasy nie gwarantuje udanego zakupu. Nawet najlepsze, wykonane ze świetnej jakości materiałów nie będą użyteczne, jeżeli nie zostaną odpowiednio dopasowane do psa.

Kaganiec

Kaganiec dla psa – podobnie jak szelki – musi zostać odpowiednio dopasowany do zwierzęcia. Zbyt duży może zsuwać się w kierunku oczu, co powoduje ryzyko urazu. Zbyt mały uniemożliwi efektywną termoregulację poprzez dyszenie.

Najlepsze materiały i wybór kagańca fizjologicznego nie zmieni faktu, że nieodpowiednio dopasowany produkt tego typu będzie niebezpieczny dla zdrowia psa. Stąd nie jest on dobrym pomysłem na prezent.

Ubranie dla psa

Ubrania dla psów zyskują coraz więcej zwolenników. Pełnią funkcje ozdobne, a w przypadku niektórych ras i psów pełnią funkcję ochrony przed utratą zimna. Ta druga z nich dotyczy przede wszystkim tych czworonogów, które ze względu na specyficzną sytuację zdrowotną mają problemy z termoregulacją oraz ras pozbawionych podszerstka.

Ubranie dla psa jako prezent może być ryzykowną decyzją z kilku powodów: opiekun może nie preferować ubrań określonego typu lub wcale się z tą ideą nie zgadzać; pies może nie być nauczony chodzenia w ubraniach; można nie trafić z wielkością odzieży.

Kosmetyki dla psów

Kosmetyki dla psów to coraz bardziej rozbudowany sektor produktów dla zwierząt. Oprócz podstawowych szamponów, można znaleźć odżywki, perfumy, brokaty do tworzenia kolorowych ozdób na ciele zwierzęcia, a nawet lakiery do pazurów. Pytanie – czy naprawdę wszystkie te produkty są potrzebne i czy zawsze są w pełni bezpieczne? Odpowiedź brzmi – nie zawsze są one bezpieczne, a część z nich jest zdecydowanie zbędna.

Jednak nawet te potrzebne i bezpieczne kosmetyki dla psów nie będą dobrym pomysłem na prezent, jeżeli zostaną nieodpowiednio dobrane. Mogą one powodować podrażnienia, alergie lub być niedostosowane do indywidualnych potrzeb zwierzęcia (np. psy z łojotokowym zapalaniem skóry muszą być kąpane z użyciem odpowiednio dobranych szamponów).

Książka zawierająca porady na podstawie teorii dominacji

Teoria dominacji to skomplikowany temat. Dokładnie pisaliśmy o tym już wcześniej. Tutaj można znaleźć więcej informacji. W tym artykule poprzestaniemy na stwierdzeniu, że jest ona kontrowersyjna i zwyczajnie taki prezent może wręcz zniesmaczyć obdarowanego. Jeżeli natomiast opiekun psa nie ma sprecyzowanego zdania na temat teorii dominacji, to lepiej byłoby, gdyby szukał informacji w sprawdzonych źródłach i uczył się od specjalistów korzystających z nowoczesnej wiedzy. Stąd książka zawierająca porady na podstawie teorii dominacji to zły pomysł na prezent.

Nigdy, przenigdy tego nie rób! Pies to nie prezent!

Pisaliśmy już o tym bardzo dokładnie w innym artykule. Tutaj chcielibyśmy tylko przypomnieć, że pies to nie zabawka. Żywa istota nie jest przedmiotem, więc zwierzę to nie prezent!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.