Niebezpieczne substancje w karmie i kosmetykach dla psa

Konserwanty w karmie psa

Z pewnością wiele osób już słyszało o negatywnym wpływie konserwantów na zdrowie człowieka. Substancje tego typu są przyczyną wielu chorób i niekiedy mają działanie rakotwórcze. Naukowcy wskazują, że parabeny poprzez ich podobieństwo do hormonów wykazują działanie estrogenne, co powoduje zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi u kobiet, a także zmiany w układzie hormonalnym. Konserwanty, a także inne substancje chemiczne (tzw. wzmacniacze smaku i barwniki) mogą mieć również wpływ na płodność i powodować alergie.

Z tego powodu coraz częściej pojawia się pytanie ze strony właścicieli psów o żywienie ich pupili.

Czy karma wywołała alergię?

Alergia i nietolerancja pokarmowa u psów, to jedna z najczęstszych przypadłości. Może ją wywołać dowolny składnik pożywienia, nawet ten w pełni ekologiczny. Niekiedy zwyczajnie organizm pupila nie toleruje jakiś warzyw, owoców, produktów zbożowych, a nawet niektórych rodzajów mięs. Oczywiście pojawiają się również reakcje alergiczne spowodowane substancjami chemicznymi, nie tylko konserwantami.

Objawy alergii i nietolerancji pokarmowej u psa można podzielić na te powiązane bezpośrednio z układem pokarmowym oraz skórne reakcje na alergen. W pierwszym wypadku pies ma rożnego rodzaju dolegliwości jelitowo-żołądkowe (wymioty, biegunki, wzdęcia i zaparcia). W drugim wypadku zwierzę cierpi na ciągły świąd, drapie się i gryzie w szczególności boki ciała, brzuch, pachwiny. Piesek cierpi tak mocno, że po czasie mogą pojawić się miejscowe wyłysienia, skóra pokrywa się łupieżem, a sierść staje się matowa.

Niekiedy można również obserwować alergiczne zapalenie spojówek, wyciek ropny z oczu, a także zmiany woskowiny usznej: nieprzyjemny zapach i zwiększenie jej ilości.

Czy szampon podrażnił skórę mojego psa?

Oprócz wyżej opisanych objawów wynikających z reakcji na pokarm, psy mogą również doświadczać różnego rodzaju zmian związanych z alergią kontaktową. W jej konsekwencji może dojść do powstania zmian podobnych do opisanych powyżej, jak również atopowego zapalenia skóry (AZS).

Tego typu reakcje powiązane mogą być z kontaktem psa z kosmetykami takimi, jak szampon. Substancje chemiczne zawarte w tego typu produktach podrażniają skórę i pozbawiają jej naturalnej ochrony. Niekiedy jednak do samego podrażnienia w wyniku agresywnego działania środka myjącego może dojść alergiczna reakcja na konkretny składnik kosmetyku. U psa pojawia się silny świąd, może również wystąpić alergiczne zapalenie spojówek.

Mechanizm powstawania atopowego zapalenia skóry jest natomiast bardziej skomplikowany, a leczenie tego typu objawów może trwać dłużej. Podobnie jak u ludzi, sposób powstawania AZS u psów nie jest do końca poznany. Badacze sugerują, że alergen wnika przez naskórek i zostaje związany przez przeciwciała IgE na błonie komórkowej komórek Langerhansa. Komórki te przechodzą do skóry właściwej i służą do prezentowania antygenu limfocytom T, których zadaniem jest zapoczątkowanie odpowiedzi immunologicznej – obrony organizmu np. w przypadku choroby. W konsekwencji organizm reaguje na alergen tak, jakby był on potencjalnym zagrożeniem i wywołuje stan zapalny. Leczenie tego typu zmian jest bardzo czasochłonne, a niektóre środki chemiczne mogą zwiększać ryzyko wystąpienia objawów poprzez pozbawianie czworonoga naturalnej ochrony skóry.

W przypadku szamponów zwalczających pchły zastosowane w nich składniki mogą okazać się zbyt agresywne dla skóry psa. Z drugiej strony – właściciel, którego pupil przyniósł do domu pchły nie może zwlekać z leczeniem. Piesek może bowiem cierpieć na alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS). Problemem w tym wypadku jest ślina tych pasożytów, która zawiera kilkanaście składników uczulających o budowie białkowej, a do wystąpienia objawów wystarczy jedno ukąszenie.

Dlatego ważne jest dostosowanie zabiegów kosmetycznych do wrażliwości skóry czworonoga. Warto też konsultować wszystkie objawy alergii z weterynarzem, który może zalecić odpowiednią pielęgnację skóry, co pozwoli uniknąć podrażnień i niemiły konsekwencji.

Czy mój pies ma raka przez jedzenie?

Choroba nowotworowa to bardzo trudne przeżycie dla każdego właściciela. Pupil niekiedy wręcz z dnia na dzień traci chęć do zabawy, a w późniejszych etapach coraz trudniej zachęcić go do jedzenia. Coraz częściej zaczyna odczuwać bardzo mocny ból. Wtedy mogą pojawiać się pytania, czy można było tego uniknąć.

Na wstępie należy podkreślić, że powstawanie nowotworów jest bardzo skomplikowane. Sprzyjać mogą różne czynniki: hormonalne, wnętrostwo w przypadku niektórych typów raka, zapalenia wirusowe i bakteryjne, pożywienie, zanieczyszczenia powietrza i wiele innych. Nie można zatem jednoznacznie stwierdzić, że pupil zachorował ze względu na sposób odżywiania. Niestety, nie na wszystkie czynniki właściciele mogą mieć wpływ, np. smog, który jest problemem globalnym.

Nie zmienia to faktu, że warto zadbać o wysokiej jakości karmę, która dostarczy psu niezbędnych składników odżywczych. Dodatkowo warto unikać substancji, których bezpieczeństwo jest wątpliwe. Przykładem są heterocykliczne aminy aromatyczne i akrylamid, które występują w produktach mięsnych poddawanych obróbce w bardzo wysokich temperaturach.

Szkodliwe mogą być również azotany stosowane jako konserwanty w mięsach, a także występujące w nawożonych warzywach. W połączeniu z kwaśnym środowiskiem w żołądku dochodzi do ich przekształcenia w rakotwórcze azotyny.

W karmie dla psów często pojawia się także etoksychina, którą wykorzystuje się jako środek konserwujący. Zdaniem specjalistów powoduje ona uszkodzenia nerek, wątroby, raka. Wskazuje się również na fakt, że może ona przekraczać barierę krew-mózg, która jest trudna do pokonania przez większość toksyn, ponieważ organizm chroni mózg przed szkodliwymi substancjami.

 

Pamiętaj!

Zadbaj o wysokiej jakości dietę!

Dbałość o wysokiej jakości pożywienie to nie tylko unikanie sztucznych substancji chemiczny, ale również odpowiednie zbilansowanie diety psa. Ważne jest, aby pupil dostarczał sobie wraz z pożywieniem odpowiednią ilość substancji odżywczych.

Warto jednak pamiętać, że zapotrzebowanie na białko, tłuszcz i węglowodany, a także na niektóre mikro- i makroelementy zmienia się wraz z wiekiem, aktywnością fizyczną, chorobami lub ciążą i laktacją u suk.

Dlatego też w szczególności w przypadku psów chorych, starszych, ciężarnych i szczeniaków dobrym rozwiązaniem jest konsultowanie żywienia ze specjalistą. Pomoże to uniknąć szkodliwych niedoborów i pozytywnie wpłynie na zdrowie pupila.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *