Pies pracujący w akcji – czworonogi asystujące

Labrador

Sięgając do początków oswajania psa przez człowieka, trudno nie zwrócić uwagi na użytkowy charakter pierwszych czworonogów. Psowate, które dały początek tej wspaniałej relacji ludzi z czworonogami, pomagały chronić zwierzęta i gospodarstwa, umilały czas i ostrzegały przed niebezpieczeństwem.

Te umiejętności uczenia się i rozumienia oczekiwań człowieka wykorzystywane są do teraz. Psy nie tylko są przyjaciółmi, ale także ważnym wsparciem dla osób potrzebujących. Wspomagają terapię, są przewodnikami, pomagają w codziennych czynnościach osobom z niepełnosprawnością ruchową.

Komu pomaga pies asystujący?

Pies asystujący może być przewodnikiem niewidomych, asystentem osoby niepełnosprawnej ruchowo, pomagać osobom niesłyszącym lub chorym np. na cukrzyce lub epilepsję. Czworonogi te szkolone są do tego, aby wspierać osoby chore lub niepełnosprawne w codziennych czynnościach. Pozwalają zwiększyć mobilność i zachęcają do aktywnego uczestniczenia w życiu społecznym. Wskazują bezpieczną drogę, przynoszą przedmioty, informują o zbliżających się atakach itd. Niekiedy bardzo ważne jest to, że po prostu są i pomagają swoim właścicielom.

Niestety trzeba o tym powiedzieć wprost, że często osoby niepełnosprawne bez psów asystujących nie byłyby w stanie komfortowo poruszać się po mieście, którego architektura nie pozwala na swobodne przemieszczanie się osób niewidomych czy z ograniczeniami ruchowymi. Natomiast chorzy na epilepsję lub cukrzycę mogą od psów otrzymać sygnał ostrzegawczy zanim sami zorientują się, że zbliża się atak. Dzięki temu są w stanie – w zależności od choroby – przygotować się lub wziąć leki zanim do niego dojdzie. To z pewnością podnosi jakość życia.

Pies użytkowy a pracujący?

O użytkowości psa możemy mówić w bardzo szerokim znaczeniu, a pojęcie to wiąże się z określonymi predyspozycjami ras i jest istotne z punktu widzenia pielęgnacji określonych cech hodowlanych. Psy w tym znaczeniu posiadają pewne predyspozycje do wykonywania określonych zdań, temperament, charakter i pokrój (wielkość, budowa ciała itp.). Patrząc w ten sposób na czworonoga, każda rasa ma swoją użytkowość. Cześć z nich sprawdza się jako psy stróżujące, myśliwskie, zaprzęgowe, wyścigowe, inne jako pasterskie czy ratunkowe, a także psy do towarzystwa i terapeutyczne.

Powyższe rozróżnienie, chociaż istotne z punktu widzenia prowadzonej hodowli oraz treningu, warto wzbogacić o pojęcie psa pracującego, który wykonuje określone zadania w służbie człowieka. Oczywiście wymagania muszą uwzględniać użytkowość danej rasy, ale również predyspozycje indywidualne. Chociaż powszechnie w dogoterapii i dla potrzeb osób chorych oraz niepełnosprawnych szkoli się labradory, to nie każdy reprezentant tej rasy nadaje się na psa terapeutycznego czy asystującego.

Pies w pracy

Kwestie psów asystujących reguluje art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. 2016.2046). Zgodnie z tymi przepisami za psa asystującego uważa się odpowiednio wyszkolone i specjalnie oznaczone zwierzę, pomagające w szczególności osobom niewidomym lub niedowidzącym oraz psa asystenta osoby niepełnosprawnej ruchowo, który ułatwia jej aktywne uczestnictwo w życiu społecznym.

Pies asystujący, który wykonuje określone zadania, pomagając osobom niepełnosprawnym oraz chorym, musi być maksymalnie skupiony. Obserwatorzy nie powinni go rozpraszać, straszyć, głaskać i przywoływać. To tak, jakby osobę skupioną przed komputerem w biurze wszyscy dookoła nawoływali. O błąd w takich warunkach nie trudno, a pomyłka psa asystującego może kosztować zdrowie lub życie osobę, którą wspiera.

Dlatego widząc charakterystyczne szelki, na ogół czarne, zielone lub czerwone, należy spojrzeć na napis. Często zawiera on informacje: „pies przewodnik”, „guide dog” itp. Taki pies nie może być rozpraszany, głaskany i wołany, ponieważ właśnie wykonuje odpowiedzialną pracę.

Gdzie może wejść pies asystujący?

Czworonogi asystujące mają o wiele więcej praw niż reszta psów. Mogą wchodzić z właścicielem do urzędów i sądów, budynków kultury czy oświaty, do ośrodków zdrowia oraz opieki socjalnej, banków, galerii handlowych, sklepów, na pocztę, a nawet do lokali gastronomicznych. Wynika to z faktu, że bez nich osoby niepełnosprawne nie mogłyby korzystać z powyżej wskazanych placówek i miejsc, albo ich dostępność byłaby dla nich ograniczona.

Psy asystujące mogą także pomagać swoim właścicielom w środkach komunikacji miejskiej, jeżeli mają założoną uprząż, poświadczenie szczepienia oraz certyfikat wskazujący ich status. Dozwolony jest ich przejazd z osobą, którą wspierają, w komunikacji kolejowej, jednak nie w każdym kraju będą mogły wejść do wagonu sypialnego. Co więcej dla psa asystującego przewidziane są odrębne przepisy w przypadku podróży samolotem, gdyż może on przebywać na pokładzie poza klatką i bez kagańca (właściciel musi jednak mieć przy sobie kaganiec).

Skąd można wziąć psiego pomocnika?

Pies asystujący z pewnością nie będzie idealnym rozwiązaniem dla każdej osoby. Posiadanie czworonoga wiąże się z obowiązkami wobec niego, a dobre rezultaty współpracy są możliwe do osiągnięcia tylko wtedy, gdy właściciel będzie współpracować ze specjalistami i trenerami oraz kocha zwierzęta.

Psy, które w przyszłości maja pomagać osobom niepełnosprawnym lub chorym, szkolone i certyfikowane są przez organizacje i podmioty uprawnione:

  • Fundacja „DOG’IQ”,
  • „GUT FARMER” S. Gut,
  • Fundacja „VIS MAIOR”,
  • Fundacja na Rzecz Osób Niewidomych Labrador Pies Przewodnik,
  • Polski Związek Niewidomych,
  • Dog & Roll,
  • Fundacja „Pomocna Łapa”.

Chcąc otrzymać psa asystującego warto zwrócić się do wybranego podmiotu, aby uzyskać pomoc. Należy podkreślić, że tylko zwierzę posiadające stosowny certyfikat będzie traktowane jako pies asystujący.

Szkolenie wymaga czasu

Proces przygotowania psa do odpowiedzialnej pracy wymaga czasu i wiedzy. Na początku zwierzę musi być socjalizowane, otoczone czułością i uczone otaczającego je świata. Pies musi w tym czasie poznać życie w mieście, przeszkody architektoniczne, realia panujące w komunikacji miejskiej. Ten etap trwa do około roku. Dopiero w wieku 10-12 miesięcy pies rozpoczyna intensywny podstawowy trening pod okiem specjalisty, trwający koło pół roku. Następnie pies uczy się współpracy z człowiekiem, a potem przyzwyczaja się do warunków,w jakich będzie żyć z przyszłym właścicielem.

Jak w przypadku każdego pracownika, pies pracujący również przechodzi na emeryturę. Najczęściej w wieku 8 lat kończy swoje odpowiedzialne zadanie, pozostając u dotychczasowych opiekunów lub powracając do rodziny zastępczej. Niekiedy organizacje zmuszone są poszukiwać nowego domu dla psiego seniora.
 

Pamiętaj!

Treningi i nauka to podstawa

Wybierając psy, które docelowo będą pomagać osobom niepełnosprawnym lub chorym, bardzo ważna jest ocena ich indywidualnych predyspozycji. Jednak odpowiedni charakter i temperament to nie wszystko. Żaden pies nie rodzi się bowiem z umiejętnością pomagania ludziom.

Fundacje i organizacje muszą zainwestować ogromny wysiłek i czas w wyszkolenie przyszłego psa asystującego. Dla samego czworonoga to również ogromne wyzwanie, a od jego pracy zależeć będzie bezpieczeństwo człowieka, który w pełni mu zaufa. Koszt szkolenia podstawowego i specjalistycznego razem z kosztami utrzymania psa w domach zastępczych dochodzi do 30 tysięcy złotych.

Pracę wykonać musi również sama osoba, która chce oprzeć się na umiejętnościach czworonożnego przyjaciela. Przyszły właściciel powinien nauczyć się, w jaki sposób interpretować sygnały swojego pomocnika i jak o niego dbać.

2 thoughts on “Pies pracujący w akcji – czworonogi asystujące

  1. Magdalena (Murzynowska) Włochowicz mówi:

    A co jeśli pies sam z siebie bez szkolenia pomaga opiekunowi. Nasz pies wyczuwa spadek i wzrost glikemii u męża. Byłam świadkiem wyczucia glukozy poniżej 70 mgdl. I widziałam wczoraj znów jak zachowywała się. Lizała męża po nadgarstku, uspokoiła się gdy wyjęłam glukometr, cukier ponad 200 mgdl. Leki przyjęte pies położył się na legowisko i uspokoił. I co teraz. Jak postarać się by uznano ją za psa asystującego.

    • Psiemocje.pl mówi:

      To co Pani opisuje stanowi naturalną zdolność czworonogów do wykrywania wahań poziomu glukozy we krwi. Bardzo dobrze, że te umiejętności pomagają Państwu w życiu codziennym. Aby pupil mógł otrzymać status psa asystującego, trzeba jednak dopełnić formalności. Najlepiej byłoby zgłosić się do dostępnych w rejestrze podmiotów uprawnionych do wydawania certyfikatów potwierdzających status psa asystującego. W placówkach otrzyma Pani niezbędne informacje. Rejestr dostępny jest w Serwisie Rzeczypospolitej Polskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *